Duch Święty tym potężniej zaznaczy swe działanie w dziejach świata im częściej, goręcej i bardziej publicznie będzie wzywany.
św. Arnold Janssen

Dzieło Nieustannej Nowenny Uczniów Jezusa

Materiały do wykorzystania na comiesięczne spotkanie Dzieła Nieustannej Nowenny Uczniów Jezusa.

20 grudnia – poniedziałek

Czy znalazłem już łaskę u Boga?

Wszyscy znaleźliśmy łaskę u Boga. Każdy z nas jest pełen łaski (choć w innym znaczeniu niż Maryja). Każdy też może być niepokalany, w każdej chwili, jeśli tylko tego chce i wcale nie ma znaczenia, że nie jesteśmy niepokalanie poczęci. Pełnia życia w Bogu i niepokalany stan duszy są w zasięgu naszej ręki i są naszym powołaniem. Potrzebna jest tylko otwartość na Boże działanie. Otwartość podobna do otwartości Maryi. „Niech mi się stanie według Twego słowa” – niech nam się dzieje według słowa Bożego, a nie naszego. Nasze słowa rzadko stają się ciałem, Boże zawsze.

Jezu, Ty jesteś oblubieńcem, który umiłował mnie pełną miłością. Daj mi łaskę pokory, która w moim sercu uczyni więcej miejsca dla Ciebie.


 

15 listopada – poniedziałek XXXIII tygodnia zwykłego

Każdy z nas jest niewidomy

Każdy z nas jest niewidomy na swój sposób. Często na przykład nie widzimy dobra, które nas otacza. Albo nie widzimy własnego grzechu. Albo nie widzimy obecności i działania Boga. Dlatego powinniśmy wołać jak ten niewidomy z Ewangelii: "Jezusie, ulituj się nade mną, spraw, abym przejrzał". I Jezus daje nam wyraźną wskazówkę, że ze ślepoty leczy nas wiara, czyli osobista więź z Jezusem, oparta na zaufaniu do Niego. Ten niewidomy z Jerycha musiał bardzo ufać Jezusowi, skoro tak wytrwale i głośno wołał do Niego.

Umocnij, Panie, moją wiarę, abym nie szukał nadzwyczajnych znaków, lecz umiał rozpoznawać Twoją niezgłębioną miłość, jaką mi okazujesz każdego dnia.

Nie sukces jest najważniejszy

Co jest owym "wielkim żniwem" z dzisiejszej Ewangelii? Niesienie ludziom pokoju, pomoc chorym i głoszenie dobrej nowiny o przyjściu królestwa Bożego. Tak! Bożym "żniwem" jest czynione przez nas dobro. To nie ma większego znaczenia, czy to dobro przynosi jakieś wymierne efekty. Najważniejsze jest, że czynimy dobro. Już samo to jest dla nas nagrodą, a dla Boga wielką radością. Cieszmy się nie tyle z różnych sukcesów, czyli dobrych efektów naszego postępowania, ile raczej z tego, że jesteśmy przemienieni w czyniących dobro, czyli że nasze imiona "zapisane są w niebie". Niebo jest bowiem nie dla ludzi sukcesu, ale dla ludzi po prostu dobrych.

Panie, pomóż mi starać się raczej o królestwo Boże i Jego sprawiedliwość z wiarą, że Ty patroszysz się o mój odpoczynek, życie, miłość i cieszenie się życiem.

Myśli wybrane

Najwięcej się Bogu podobamy, gdy nie mamy upodobania w tym, co dla Niego czynimy. Św. Jan M. Vianey

Z galerii