Duch Święty tym potężniej zaznaczy swe działanie w dziejach świata im częściej, goręcej i bardziej publicznie będzie wzywany.
św. Arnold Janssen

Dzieło Nieustannej Nowenny Uczniów Jezusa

Wczoraj na spotkaniu modlitewnym prosiłam Cię o odwagę dla wszystkich ludzi, aby nie lękali się mówić o Tobie i Twojej cudownej miłości do każdego człowieka. Jeszcze wczoraj nie wiedziałam, że modliłam się również za siebie. Nie wiedziałam, Jezu, że tak szybko zażądasz ode mnie świadectwa.

No dobrze, Jezu, trochę się boję, ale mówię: - tak. Ty wiesz, że nie umiem ładnie mówić, nie umiem ładnie pisać; wszelkie moje słowa nie potrafią odzwierciedlić tego, co czuje moje serce. Jezu, nic nie dzieje się bez Twojego zezwolenia, nawet to, że ostatnio powstałe w naszej parafii dwie grupy modlitewne zaczęły się modlić w intencji: 1) - ?O ożywienie kultu eucharystycznego w parafiach? i 2) ? ?Aby Duch Święty otworzył serca wszystkich ludzi na dar Bożego Miłosierdzia?. Jezu, Ty długo nie dałeś na siebie czekać - na owoce tej modlitwy.

 

29 stycznia, b.r. pod przewodnictwem Ks. prał. Hieronima Mojżuka, Proboszcza naszej parafii, wyruszyliśmy autokarem do Łagiewnik, aby wspólnie uczestniczyć w uroczystości błogosławienia obrazu Bożego Miłosierdzia. To były chwile bardzo wzruszające i długo pozostaną w naszej pamięci. Miłosierny Jezu! Już tam ? w Łagiewnikach ? dotykałeś naszych serc i pragnąłeś ogarnąć promieniami swojej miłości każdego człowieka, a do uszu szeptałeś: nie lękaj się przyjść do Zdroju Mojego Miłosierdzia.

Dnia 5 lutego pozwoliłeś mi, Jezu, wziąć udział w przywitaniu Twego Obrazu w kościele katedralnym p.w. Św. Wojciecha w Ełku. Wreszcie nadeszła wzruszająca chwila powitanie Ciebie w Twoim Wizerunku w naszym rajgrodzkim Sanktuarium. Niejedna łza spłynęła po twarzach ludzkich, niejedno serce zaczęło się otwierać, gdy delikatnie pukałeś do ludzkich sumień. Swoją miłością miłosierną ogarniałeś wszystkich, którzy do Ciebie przyszli, chyląc przed Tobą głowy i prosząc o Twoje błogosławieństwo. dotykałeś naszych sumień, naszych krzywd, przychodziłeś z przebaczeniem i uzdrowieniem, wlewając w nasze serca radość, pokój i miłość.

Gdy przyszedł czas Twego pożegnania, widziałeś nasze smutne twarze, wzruszyłeś się i ? dałeś nam cudowny prezent: - samego siebie, żywego, obecnego w Przenajświętszym Sakramencie. Możemy teraz Ciebie, Jezu, adorować przez cały dzień ? codziennie. Codziennie Duch Święty będzie otwierał serca ludzi, którzy przyjdą do Twego Miłosierdzia, abyś ich pocieszył, uzdrowił, dodał sił i umocnił na dalszą drogę. Jezu, zamieszkaj w naszych sercach na zawsze, bo tylko z Tobą możemy być szczęśliwi.

Chwała Ci, Panie za codzienną adorację Przenajświętszego Sakramentu w naszej świątyni, która rozpoczęła się po nawiedzeniu obrazu Jezu ufam Tobie. Chwała Ci, Panie, za wszystkie dzieła, jakie powstają w naszej parafii. Chwała Ci za kapłanów, za ludzi, za każdego człowieka spotkanego na naszej drodze wiodącej do nieba.

Anna

Myśli wybrane

Ilekroć przystępowałam do spowiedzi, było to dla mnie prawdziwe święto.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Z galerii